Bleach Fan Fiction Wiki
Advertisement
Twórcą tego artykułu jest użytkownik: AdiFire
Jest on zatem właścicielem artykułu i nikt inny nie powinien edytować tego artykułu, chyba, że poprawia błędy lub został upoważniony do edycji przez właściciela.

Burn (jap. 燃えた, Moeta; pl. Płoń) to opowiadanie autorstwa AdiFire powstałe w związku z powrotem anime Bleach. Opowiadanie skupia się na prowadzonym śledztwie związanym z tajemniczym zniknięciem 9. Kenpachi, dwadzieścia lat po eksterminacji Quincy.

Postacie[]

Protagoniści

Gościnnie

  • Genryūsai Shigekuni Yamamoto
  • Shunsui Kyōraku

Antagoniści

Rozdziały[]

001. The Burn I[]

Kapitan 10. Oddziału ignoruje zebranie kapitanów zwołane przez wszechkapitana Genryūsai Shigekuni Yamamoto, jednak przychodzi mu się zmierzyć z konsekwencjami tej decyzji.

BurnRoz1
Dawno, dawno temu, sto osiemdziesiąt lat przed rozpoczęciem przygody Ichigo Kurosakiego... pewnego słonecznego popołudnia, młoda kobieta o ametystowych oczach i długich, szatynowych włosach z grzwyką zasłaniającą prawę oko wbiegła do jednej z posiadłości znajdującej się w Soul Society.


Jej ubiór zdradzał jej zawód oraz stanowisko. Nosi standardowe ubrania shinigami z kilkoma udogodnieniami. Jej hakama jest skrócona i przypomina spódniczkę, a biały pas sięga o wiele wyżej i kończy się dużą wstążką. Na lewym ramieniu z kolei nosi odznakę porucznika 10. Oddziału. Jest to Natsumi Takamaki.

Posiadłość do której wbiegła należy do rodu Amamiya, jest to jeden z średnio utytułowanych, wciąż jednak zamożnych klanów w Seireitei. Korzystając z shunpo zbadała wszelkie znane jej zakamarki posiadłości, aż ostatecznie dotarła na podwórko.

Natsumi: Kapitanie! Tutaj jesteś!

Kapitan 10. Oddziału: Witaj Natsumi-chan!

Kobietę przywitał mężczyzna o delikatnych rysach twarzy i bladej cerze. Ma czerwone niczym płomień oczy oraz krótkie, czarne, kolczaste, opadnięte po bokach oraz sterczące na czubku głowy włosy. Nosi standardowy strój shinigami na który zarzuca kapitańskie haori z długimi rękawami. Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest noszony przez niego srebrny naszyjnik. Jest to Takeru Amamiya kapitan 10. Oddziału.

Natsumi: Kapitanie! Co ty robisz?! Nie przyszedłeś na spotkanie kapitanów i wszechkapitan znowu będzie się wkurzać.

Takeru: Trudno! Możemy nie stawiać się na spotkaniach o ile głownodowodzący nie rozkazał zebrać wszystkich kapitanów, a miałem ważniejsze sprawy na głowie.

Takamaki spojrzała na rozłożony przez kapitana warsztat, oraz dzieci z Rukongai, które znosiły kapitanowi swoje zabawki do naprawy.

Natsumi: Nie możliwy jesteś Kapitanie... jak mam Cię ochrzaniać za ignorowanie obowiązków po czymś tak słodkim. <zarumieniła się>

Takeru: Hehehehe, poza tym nie zignorowałem obowiązków! Wysłałem Ciebie.

Natsumi: No tak... jesli o to chodzi to wszechkapitan mnie wyprosił dodając tylko, że mam przekazać swojemu kapitanowi by osobiście zjawił się w 1. Oddziale.

Takeru: Kurcze mam przechlapane... <pomyślał> Przepraszam, że przeze mnie dostałaś ochrzan Natsumi-chan. Postaram się JAKOŚ udobruchać głównodowodzącego.

W ten oto sposób Takeru udał się do 1. Oddziału, gdzie już czekał na niego wszechkapitan Gotei 13 Yamamoto.

Yamamoto: Amamiya Takeru, jako głowa rodu powinieneś dawać lepszy przykład podwładnym co do swoich obowiązków.

Takeru milczał, chodź uważał, że nie zrobił nic co by było niezgodne z regułami to wolał nie drażnić swojego przełożonego.

Yamamoto: Dobrze więc... za karę zajmiesz się sprawą omawianą na spotkaniu.

Takeru: Jaką sprawą?

Yamamoto: W jednym z okręgów Rukon zaginął Kapitan 11. Oddziału - 9. Kenpachi Sasuke. Przeprowadzisz śledztwo w tej sprawie oraz zdasz raport przed zebranymi kapitanami, a w razie konieczności wyeliminujesz zagrożenie.

Po odebraniu zadania Amamiya opuszcza 1. Oddział. Z racji tego, że nastał wieczór Takeru postanowił się nieco ostudzić i pomyśleć. Po drodze spotyka kapitana 8. Oddziału Shunsui Kyōraku. Mężczyzna chodź ubierał się podobnie do czasów obecnych to był wtedy dużo młodszy przez co przypominał bardziej siebie z czasów akademii.

Shunsui: Dobry wieczór kapitanie Takeru, już po ochrzanie od Yama-jii?

Takeru: Shunsui-san, dobry wieczór... a tak dostałem karne zadanie od głównodowodzącego...

Shunsui: Karne? Nie powiedział bym...

Takeru: Co masz na myśli Shunsui-san?

Shunsui: Może i nie wygrał tytułu od poprzednika, ale Sasuke to nadal Kenpachi. Skoro coś go dopadło to ta sprawa to nie przelewki.

Takeru: Tym bardziej nie wiem czy to dobry pomysł powierzać mi takie zadanie.

Shunsui: Jeszcze się nie spostrzegłeś? Chodź jesteś młody to nawet Yama-jii zdaje sobie sprawę, że jeżeli twój Bankai się "rozgrzeje" to nawet dla niego stanowi nie lada wyzwanie.

002. The Burn II[]

10. Oddział rozpoczyna śledztwo w sprawie zaginięcia kapitana 11. Oddziału - 9. Kenpachiego Sasuke, który wykonywał pozornie jedną z łatwiejszych misji w Rukongai.

BurnRoz2

Ciekawostki[]

  • Zanpakutō Takeru jest uznane za najpiękniejsze w całym Soul Society nim tytuł ten przypadł Zanpakutō Rukii Kuchiki.
Advertisement